Umów spotkanie

+48 692 009 942

Fiskus widzi więcej niż myślisz czyli kontrola podatkowa sprzedaży w internecie

Allegro, OLX, Vinted lub Shopper – sprzedaż przez te platformy jest popularnym źródłem dochodu zarówno dla osób prowadzących działalność gospodarczą, jak i fajnym sposobem na uporządkowanie zatłoczonej szafy. Mówi się jednak, że nikt w internecie nie jest anonimowy … a i urząd skarbowy chętnie wykorzystuje zdobyte informacje. Jeżeli:
  • sprzedałeś więcej niż 30 przedmiotów rocznie lub
  • osiągnąłeś przychód powyżej 2 000 euro.
fiskus już otrzymał Twoje dane. Spać spokojnie nie mogą również Ci, którzy świadczą usługi za pośrednictwem platform – w szczególności wynajem mieszkań czy apartamentów (booking, Airbnb). Temat nie jest zupełnie nowy, ponieważ jest pokłosiem wdrożenia unijnej Dyrektywy DAC 7 i już w ubiegłym roku skarbówka otrzymała dane sprzedających na vinted (portal zarejestrowany na Litwie, która wcześniej wdrożyła przepisy). Tzw. „podatek od vinted” może zatoczyć w tym roku szersze koło, ponieważ także platformy zarejestrowane w Polsce (w szczególności Allegro) przekazały dane o sprzedających na początku 2025 r.

Czas na rachunek sumienia?

Nigdy nie warto panikować – w kontaktach z urzędem skarbowym również. Sprzedaż rzeczy z własnej szafy nie musi być opodatkowana podatkiem dochodowym. Urzędy skarbowe mogą jednak weryfikować, czy nasze sprzedaże nie mają charakteru zorganizowanego i są nastawione na zysk – jeśli dojdą do takich wniosków, mogą domagać się opodatkowania transakcji. Więcej kłopotu może przysporzyć brak opodatkowania najmu – w tym wypadku, nawet w przypadku najmu mieszkania należącego do majątku prywatnego, powinniśmy opodatkować przychód (najczęściej ryczałtem w wysokości 8,5%, ale są od tego wyjątki w zależności od tego co wynajmujemy i jaka jest wysokość przychodów). Wynajem nieruchomości może też być opodatkowany VAT-em (w szczególności w wypadku najmu krótkoterminowego, choć najczęściej można skorzystać ze zwolnienia, jeśli łączny obrót z czynności podlegających podatkowi nie przekracza w danym ani w poprzednim roku 200 tys. zł). Czasem VAT-owcem można zostać nieświadomie … ale to pewnie temat na inny artykuł.

Sklepy internetowe mogą spać spokojnie?

Kontrola podatkowa lub czynności sprawdzające sprzedaży internetowej mogą dotyczyć każdego, kto sprzedaje w internecie – zarówno osób fizycznych, jak i przedsiębiorców. Na podstawie danych otrzymanych przez platformy podatnicy są typowani do kontroli – dane o sprzedaży łatwo przecież porównać z elektronicznymi plikami JPK, a kontrolę podatkową lub czynności sprawdzające może prowadzić lokalny urząd skarbowy. Błędne wykazanie sprzedaży może prowadzić do zaniżenia podstawy opodatkowania, zaniżenia podatku. Stąd prosta droga nie tylko do zaległości podatkowych i odsetek, ale i postępowania karno-skarbowego, tzw. KKS (zaniżenie zobowiązania podatkowego, nierzetelne księgi). Nie warto zatem zwlekać z tematem – odpowiednie podejście w toku kontroli podatkowej czy czynności sprawdzających może uchronić podatnika przed wyższymi kosztami i dotkliwymi konsekwencjami (np. odsetek za zwłokę, czy postępowania KKS).

Add a Comment